2014-05-06   „Po wyroku ETS: Skopiowali twój utwór? Zażądaj blokady witryn www” – Marek Wiński dla Dziennika Gazeta Prawna

W dniu 22 kwietnia 2014 r w Dzienniku Gazeta Prawna ukazał się wywiad z partnerem kancelarii Hasik Wiński i Partnerzy, radcą prawnym Markiem Wińskim, dotyczący ochrony praw autorskich w sieci. Pretekstem do rozmowy był wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z powództwa Constantin Film Verleih GmbH i Wega Filmproduktionsgesellschaft GmbH przeciwko spółce Telekabel Wien GmbH (sygn. akt C-314/12). Zgodnie z ww. wyrokiem biernemu dostawcy usług dostępu do Internetu można nakazać zablokowanie strony internetowej na której publikowane są materiały naruszające prawa autorskie osób trzecich. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał przy tym, że nakazanie dostawcy internetu zablokowania dostępu do strony www zawierającej bezprawne treści nie narusza praw wolności gospodarczej oraz dostępu do informacji.

Marek Wiński wskazuje, że choć interpretacja prawa wspólnotowego dokonywana przez TSUE jest wiążąca dla sądów krajowych wszystkich państw członkowskich, to stosowanie powyższego wyroku w praktyce może napotkać na istotne trudności, ze względu na sprzeczność dyrektyw europejskich. Dyrektywa o handlu elektronicznym (2000/34) zwalnia biernych dostawców dostępu do sieci z odpowiedzialności za treści przesyłane za ich pośrednictwem.  Powyższe wyłączenie odpowiedzialności dotyczy tych dostawców sieci,  którzy nie są inicjatorem transmisji, nie wybierają odbiorcy danych, ani ich nie modyfikują.  Z drugiej strony dyrektywa w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym (2001/29) stanowi, że Państwa członkowskie mogą nakazać dostawcy dostępu do internetu zablokowanie strony internetowej, na której publikowane są materiały naruszające prawa autorskie osób trzecich. Orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości precyzuje, że adresatem nakazu zablokowania dostępu do treści bezprawnych może być bierny dostawca dostępu do internetu (tzw. access provider). Jak podsumowuje Marek Wiński: „To tak, jakby sieć stacji benzynowych odpowiadała za napad na bank, bo furgonetka, w której transportowano łupy, tankowała w jednym z należących do niej punktów.”

Sytuacja jest bardziej jednoznaczna w przypadku hostingodawców. Jak stwierdza Marek Wiński w wywiadzie dla Dziennika: „W polskim systemie można żądać, aby sąd nakazał dostawcy usług hostingowych zablokowanie strony zawierającej bezprawne treści. Podmiot taki bowiem, inaczej niż dostawca sygnału, przechowuje informacje użytkowników na swoich serwerach”.  

Źródło: Maria Kamila Puch, Po wyroku ETS: Skopiowali twój utwór? Zażądaj blokady witryn WWW, Dziennik Gazeta Prawna, wydanie z dnia 22 kwietnia 2014 r. (nr 77), http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&sub=article&id=479908 [dostęp: 28.04.2014 r.]